Fundusze inwestycyjne

Aby wejść do gry, po oczywiście uprzednim przeanalizowaniu wszystkich tabel i innych rzeczy, wystarczy zabrać pieniądze, wybrać się do placówki banku, by wpłacić je na odpowiedni numer rachunku. Numery kont i inne potrzebne informacje znajdują się na stronach internetowych towarzystw. Adresy stron TFI można znaleźć w linkach.

Przez internet

Jest jednak lepszy sposób. Bani internetowe, jak na przykład MultiBank czy mBank nie pobierają opłat manipulacyjnych, w przeciwieństwie do tradycyjnych banków. Co prawda, ich oferta jest ograniczona do około 90 różnych funduszy, ale to wystarczający wybór.

Po założeniu konta i uaktywnieniu usługi funduszy inwestycyjnych, będzie można kupować, sprzedawać i konwertować jednostki bez konieczności organizowania wycieczki do placówek i stania w kolejkach. Do dyspozycji jest również asystent funduszy, który w praktyce do niczego się nie przydaje.

Nie godzi się pominąć faktu, iż od złożenia polecenia transakcji do jej wykonania trzeba czekać kilka dni roboczych. Szczegółowe dane na temat opóźnień można uzyskać na stronach wyżej wymienionych banków. Kilka dni później zostanie przysłane pocztą potwierdzenie. Warto je zachować.

Opłaty i podatki

Niestety w dzisiejszym świecie nic nie jest za darmo i zabawa w fundusze obarczona jest różnymi opłatami:

Opłata manipulacyjna

Inna nazwa to prowizja. Pobierana jest za uczestnictwo w funduszu i jest wyrażona w procentach od wpłaconej kwoty. Może być pobierana „na dzień dobry” w przypadku zakupu jednostek typu A. Może być też pobrana „na do widzenia” przy odsprzedaniu jednostek typu B. Towarzystwa często rezygnują z prowizji na wyjście, jeżeli uczestnik nie wypłacił pieniędzy przed określonym terminem. Istnieje też możliwość pobierania prowizji zarówno przy wpłacie i wypłacie (typ C).

Opłaty manipulacyjne dla funduszy akcji często sięgają 5%, a fundusze mniej zyskowne mają mniejsze prowizje. Fundusze rynku pieniężnego zazwyczaj wcale nie mają tej opłaty.

Opłata za zarządzanie

Jest to wynagrodzenie dla Towarzystwa za zarządzanie funduszem. Ta opłata wliczona jest w cenę jednostki i uczestnik nie musi się nawet fatygować, by wiedzieć ile ona wynosi, bo TFI wszystko samo załatwi, a szary człowiek nawet tego nie zauważy.

Podatek od dochodów kapitałowych

Jeżeli zarobimy coś na funduszach, to od tego czegoś Skarb Państwa odciągnie nam podatek w wysokości 19%, zwany również podatkiem Belki. Przy wypłacie, TFI samo obliczy zyski i uiści ową taksę za klienta, a więc znowu nie musimy się niczym przejmować. Ten podatek mogą ominąć emeryci inwestujący w fundusze emerytalne (IKE). Zwykli ludzie mogą wymigać się od tego szczytnego obywatelskiego obowiązku dzięki funduszom parasolowym, od niedawna oferowanym przez TFI. Wówczas nie płaci się 19% od zysków w przypadku konwersji jednostek.

Następny rozdział:

Przydatne linki

W tym miejscu zebrane zostały adresy stron większości towarzystw. Oprócz tego są tu linki do przydatnych narzędzi, które ułatwiają obliczenia i analizy, a także adresy największych serwisów internetowych, poświęconych papierom wartościowym, biznesie oraz gospodarce w Polsce i na świecie.

Tekst napisał Dominik Leon Bieczyński
Wszystkie prawa zastrzeżone.
 
Protected by BOWI Group
Copyright © 2002-2009 Leon
Wszystkie prawa zastrzeżone